Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzenia diet?

Wielu ludzi przychodzi do dietetyka z myślą, że jak tylko dostanie gotowy jadłospis to nadwaga, problemy zdrowotne czy inne dolegliwości znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Jednak tak się nie dzieje. Dlaczego? Tu niestety, kilka przyczyn leży po stronie zainteresowanego. A więc co wpływa na to, że dieta kończy się niepowodzeniem?

centymetr

Moim zdaniem to są główne powody:

  1. Brak cierpliwości. Uważam, że to najczęstsza przyczyna niepowodzenia większości diet. Ludzie są bardzo niecierpliwi, wszystko chcieliby na już, a najlepiej na wczoraj. Oczekują rezultatów diety już po kilku dniach. Myślą, że w tydzień schudną 5 kg (akurat do wesela koleżanki) albo włosy przestaną wypadać po kilku dniach odpowiedniego odżywiania, a poziom hormonów od razu wróci do normy. Jednak tak to nie działa. Jeśli przez XXX lat odżywiałaś swój organizm śmieciowym jedzeniem, to po kilku dniach możesz nie zauważyć rezultatów i zmian, ale pewne dobroczynne procesy zachodzą w Twoim organizmie już pierwszego dnia nowej diety. Więc absolutnie nie rezygnuj, nie poddawaj się, a końcowe rezultaty na pewno Cię zaskoczą.
  2. Brak konsekwencji. Wielu ludzi zaczynając dietę jest pełna entuzjazmu i radości, że w końcu się uda. „Tak, teraz schudnę te 5 kg”. Taki przyświeca im cel w głowie. Jednak po drodze pojawiły się imienny babci, urodziny koleżanki, imieniny cioci, wesele, chrzciny i wyjazd na wakacje. W praktyce okazuje się, że zdrowe odżywianie było przestrzegane raptem przez kilka dni w miesiącu. A potem wielkie zdziwienie, że rezultaty nie są takie jak trzeba, bo ja odpuściłam tylko na imieninach i weselu, a na wakacjach pozwoliłem sobie na więcej itd., bo przecież nie dajmy się zawirować. Tak to prawda, wszystko z głową i w granicach rozsądku. Ale pamiętajmy, że imienny, urodziny, wesela, chrzciny czy wakacje zawsze będą. Grunt to nauczyć się to wszystko pogodzić. Jeśli na każdej imprezie będziesz odpuszczać, to nici z założonych przez Ciebie celów. I nie chodzi o to, że nie możesz zjeść jednego ciastka. Oczywiście możesz, ale jedno ciastko. A większość ludzi ma tak, że ciężko im poprzestać na jednym i od razu znika cała paczka. Gdy wiesz, że nie będziesz potrafiła się powstrzymać, to nie próbuj tego ciastka, a jeśli znasz umiar to ciesz się jego smakiem. Poza tym teraz można zrobić tyle zdrowych i jednocześnie pysznych słodkości, że to nie powinien być żaden problem, żeby nie wybrać dla siebie na uroczystościach zdrowszych rzeczy lub samemu takie zrobić i przynieść dla gości. I pamiętaj, jeśli Ci zależy to musisz iść konsekwentnie do celu, bo inaczej go nie osiągniesz.
  3. Brak zaangażowania. Często ludzie zaczynając swoją przygodę ze zdrowym odżywianiem, nie mają świadomości tego, że to wymaga zaangażowania. Zakupy same się nie zrobią, posiłki same się nie przygotują, a na koniec wszystko samo się nie pozmywa. Ja uważam, że zdrowe odżywianie nie jest drogie i nie wymaga stania w kuchni cały dzień. Jednak potrzeba na to odrobinę więcej czasu niż wyjecie mrożonej pizzy z opakowania i podgrzanie jej w piekarniku. Ale mamy tutaj coś za coś. Nasze zdrowie, wygląd i samopoczucie odwdzięczą się nam za przygotowanie tych posiłków. Natomiast nie możesz oczekiwać tego po gotowych, przetworzonych produktach składających się z całej tablicy Mendelejewa.
  4. Brak zaufania do dietetyka. Zdarza się, że wielu ludzi idzie po poradę do dietetyka, a tak naprawdę chce być mądrzejszym od niego. To coś przeczyta w Internecie, to coś usłyszy od koleżanki i do tego się zastosuje, bo to jest dla niego wygodniejsze i prostsze. Dodatkowo zdarza się, że jeśli dietetyk czegoś nie potwierdzi, czegoś zabroni, zastosuje niekonwencjonalną terapię, Ty nie obdarzysz go zaufaniem i spróbujesz tego, co Ci poleci. Jednak jeśli coś jest niezgodne z Twoją wiedzą, przemyśleniami, wydaje Ci się, że nie może być skuteczne, może tak naprawdę dać świetne rezultaty. Często rzeczy naprawdę niewiarygodne na pierwszy rzut oka, pomagają się pozbyć dokuczliwych problemów zdrowotnych. Podkreślam jednak, że mam tu na myśli takich dietetyków z prawdziwego zdarzenia, którzy znają się na swojej pracy i wykonują ją z pasją.
  5. Zrobię po swojemu. Często, ktoś dostaje rozpiskę od dietetyka, listę zaleceń i wskazówek, a w praktyce robi po swojemu. A to może zjem mniej tego, a to jeszcze ominę ten posiłek to wtedy szybciej schudnę. Niestety tak to nie działa. Jeśli wybrałeś dobrego specjalistę, który zna się na tym co robi, to na pewno wszystko dobrał tak, żebyś osiągnął założone cele. Natomiast własne dodatkowe kombinacje mogą to utrudnić lub nawet uniemożliwić.
  6. Oszukiwanie się samego siebie. Czyli sytuacje tego rodzaju – nikt nie widział, że zjadłem te ciasto, podwójną porcję frytek czy dodatkowo lody. Te spodnie nie są wcale takie ciasne jeszcze, a wyniki badań… No cóż mogłyby być lepsze, ale nie jest jeszcze tak źle. Zajmę się tym w innym czasie.
  7. Zmiana odżywiania dla kogoś. To jest najgorszy błąd. O naszej wartości nie może decydować opinia innej osoby. Nie odchudzaj się dla mamy, chłopka, żony czy męża. Bo co jeśli chłopak Cię zostawi, a mama nie doceni tego i ciągle coś będzie nie tak? Jeśli chcesz to zrobić to tylko i wyłącznie dla siebie. Tak, żebyś sama dobrze się czułą ze sobą i w swoim ciałem.
  8. Odkładanie wszystkiego na później. Później pójdę do dietetyka, później zacznę tę dietę, poczekam, aż skończą się wakacje, jutro kupię karnet na siłownię albo poczekam do następnej wypłaty, zacznę od nowego miesiąca itd. Wymówek można znaleźć w nieskończoność. Jednak one tylko oddalają Cię od celu. A gdy doskwierają Ci naprawdę poważne problemy zdrowotne, to później może być już za późno.

Pamiętaj, że dietetyk może Ci pomóc, może Cię nakierować i wspierać Cię. Ale większość pracy to Ty musisz wykonać. To Ty musisz się zaangażować, musisz być cierpliwy i konsekwentnie dążyć do celu. Tu żadnego kroku nie można przeskoczyć, droga na skróty nic nie da. A walka o Twoje zdrowie, samopoczucie, a także wygląd jest warta takiego poświęcenia, które z czasem staje się nie poświęceniem, a stylem życia. 🙂

A może masz jakieś jeszcze inne przyczyny niepowodzenia diet?

Wydrukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *