Lipidogram – interpretacja wyników badań

Dziś porozmawiamy sobie o tym jak interpretować wyniki badań lipdogramu, czyli cholesterolu całkowitego, LDL, HDL i trójglicerydów. Normy laboratoryjne to nie wszystko i warto, żeby każdy sam mógł mniej więcej wiedzieć, o czym świadczą jego wyniki. Wiedza ta na pewno przyda się również podczas rozmowy z lekarzem specjalistą. Będziemy wtedy bardziej świadomi naszej sytuacji i nie pozwolimy sobie na niepotrzebne wciśnięcie leków np. statyn albo nie damy się zbyć twierdzeniem, że wszystko jest w porządku.

Cholesterol jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Potrzebny jest do produkcji większości hormonów, witaminy D, procesów trawienia, budowy układu nerwowego oraz wchodzi w skład każdej komórki naszego ciała. Wątroba produkuje ok. 90% cholesterolu, natomiast reszta, czyli ta mniejsza część jest przyjmowana z pożywieniem, ale jest równie ważna.

Więcej o roli i funkcji cholesterolu nie będę dziś pisać, bo to temat na inny post. Dziś skupmy się na interpretacji wyników badań laboratoryjnych. W laboratoriach mamy takie mniej więcej normy cholesterolu:
Cholesterol całkowity 115 – 190 mg/dl
LDL < 100 mg/dl
HDL > 40 mg/dl (mężczyźni) i > 46mg/dl (kobiety)
Trójglicerydy 50 – 150 mg/dl
Jednak te normy nie są do końca dobre i ciągle bezpodstawnie są obniżane np. norma na cholesterol całkowity wynosiła kiedyś 270 mg/dl. Nie przeprowadzono także badań na zdrowych ludziach w celu ustalenia normy na
cholesterol. Jest to wymysł przemysłu farmaceutycznego.

cholesterol

Normy nie powinny być także takie same dla wszystkich, a powinny uwzględniać również wiek czy płeć.

probowki Interpretując lipidogram nie należy patrzeć tylko na każdą frakcję oddzielnie, ale trzeba wziąć pod uwagę wzajemne korelacje między nimi. U osób zdrowych, bez predyspozycji genetycznych wartości cholesterolu powinny kształtować się na następujących poziomach:
1. Cholesterol całkowity powinien wynosić 200-250 (max 300 mg/dl), ale to zależy też od wieku i płci.
2. Trójglicerydy powinny kształtować się na poziomie 50-100 mg/dl.
3. Stosunek LDL do HDL powinien wynosić najlepiej 2:1. Przykładowo LDL 140 mg/dl, a HDL 70 mg/dl.
4. Stosunek cholesterolu całkowitego do trójglicerydów powinien być większy od 2, czyli np. cholesterol całkowity 200 mg/dl, a trójglicerydy 80 mg/dl.
5. Stosunek trójglicerydów do HDL powinien być mniejszy niż 2, a najlepiej wynosić 1:1, czyli np. HDL 80 mg/dl i trójglicerydy 80 mg/dl.
6. Stosunek HDL do cholesterolu całkowitego powinien być większy niż 0,24, np. HDL 60 mg/dl a cholesterol całkowity 200 mg/dl.

Jeśli, ktoś posługiwałby się innymi jednostkami cholesterolu mam dla Was przelicznik, dzięki któremu sami możecie go przeliczyć do jednostek używanych w tym artykule.
Cholesterol całowity, HDL, LDL
mg/dl x 0,026 = mmol/l
mmol/l x 38,7 = mg/dl
Trójglicerydy
mg/dl x 0,01143 = mmol/l
mmol/l x 87,5 = mg/dl

Teraz przejdziemy do tego jakie są skutki i objawy za wysokich lub niskich poziomów poszczególnych frakcji cholesterolu. Pamiętajcie jednak, że wyniki interpretuje się zawsze indywidualnie w odniesieniu do osoby, jej stylu życia, samopoczucia i stanu zdrowia.

I uwaga! Oznaczenia poziomów cholesterolu nie powinno się przeprowadzać w czasie stresu czy choroby w ostrej fazie np.niedawno przebytego zawału serca, udaru, urazu itp.

Wysoki poziom cholesterolu całkowitego (powyżej 250-300 mg/dl) może wskazywać na:
1. Problemy z gospodarką cukrową i duże spożycie węglowodanów
2. Nadmiar białka w diecie
3. Niedoczynność tarczycy
4. Zaburzenia pracy przysadki
5. Przeciążoną, stłuszczoną wątrobę, wrodzone choroby wątroby np. hiperlipoproteinemię
6. Niewydolność nerek, zaburzenia pracy nerek, zespół nerczycowy
7. Miażdżycę, uszkodzenie naczyń krwionośnych
8. Wysokie stany zapalne
9. Niedobory żywieniowe pogarszające pracę wątroby, np. magnezu, cynku, selenu, witamin z grupy B, koenzymu Q10, choliny, lecytyny, związków siarki
10. Skaleczenia, urazy, operacje
11. Duże odwodnienie
12. Zaburzenia genetyczne, np. wrodzona hipercholesterolemia
13. Łuszczycę
14. Zastój żółci
Cholesterol całkowity często jest podniesiony u sportowców, gdzie może się wahać nawet do 300 mg/dl i nie powinno to stanowić powodu do niepokoju. Związane jest to z autoregulacją organizmu. Jego poziom się podwyższa, gdy potrzebna jest ochrona komórki.

Niski poziom cholesterolu całkowitego (poniżej 140 mg/dl) może wskazywać na:
1. Choroby autoimmunologiczne
2. Nadczynność tarczycy
3. Niedomaganie, obciążenie, uszkodzenie, marskość wątroby
4. Przewlekłe choroby zwyrodnieniowe lub nowotwór
5. Żółtaczkę hemolityczną, gdy równocześnie podniesiona jest bilirubina całkowita
6. Mocznicę, przy jednocześnie podniesionym BUN
7. Demencję, słabą pamięć i koncentrację
8. Niski poziom witaminy D3
9. Zaburzenia hormonalne
10. Zablokowanie pracy przysadki
11. Niedożywienie białkowe, niedobory żywieniowe
12. Anemię
13. Problemy jelitowe
14. Złe wchłanianie tłuszczów
Niski poziom cholesterolu bardzo często występuje u osób na dietach wegetariańskich, z niskim spożyciem cholesterolu i tłuszczów nasyconych, u osób stosujących głodówki oraz przyjmujących statyny.

Wysoki poziom HDL (powyżej 100 mg/dl) może wskazywać na:
1. Duże stany zapalne
2. Dużą aktywność fizyczną i adaptację do intensywnych wysiłków
3. Infekcje
4. Zaburzenia genetyczne, np. wrodzona hipercholesterolemia

Niski poziom HDL (poniżej 50 mg/dl) może wskazywać na podobne symptomy, jak w przypadku niskiego cholesterolu całkowitego, a dodatkowo:
1. Niedobory białkowe
2. Problemy z gospodarką cukrową i duże spożycie węglowodanów
3. Duże ryzyko zawału i udaru
4. Duże spożycie kwasów tłuszczowych omega 6 oraz kwasów tłuszczowych trans, zaś niskie spożycie kwasów tłuszczowych omega 3
5. Długotrwałe zakażenia, np. Helicobacter pylorii
6. Nieszczelność jelit

Wysoki poziom LDL (powyżej 150 mg/dl) może wskazywać na:
1. Insulinooporność i zespół metaboliczny
2. Zaburzenie pracy tarczycy
3. Długotrwałe zakażenia, np. Chlamydia pneumoniae
4. Nieszczelność jelit
5. Zaburzenia genetyczne, np. wrodzona hipercholesterolemia

Niski poziom LDL (poniżej 60 mg/dl) może wskazywać na podobne symptomy, jak w przypadku niskiego cholesterolu całkowitego:
1. Nadczynność tarczycy
2. Zanurzenia hormonalne
3. Zablokowanie pracy przysadki
4. Niedobory pokarmowe

Wysoki poziom trójglicerydów (powyżej 150 mg/dl) może wskazywać na:
1. Zbyt dużą ilość węglowodanów w diecie, zaburzoną gospodarkę cukrową
2. Niedoczynność tarczycy
3. Nadczynność nadnerczy
4. Wysokie ryzyko chorób sercowo-naczyniowych
6. Zaburzenia wątroby i dróg żółciowych
7. Zaburzenia odporności
9. Zapalenie trzustki
10. Choroby nerek
11. Alkoholizm
12. Zaburzenia genetyczne, np. wrodzona hiperglicerydemia, jeśli są podwyższone powyżej 300-500 mg/dl
Dodatkowo podwyższone wartości trójglicerydów mogą być spowodowane przez leki zawierające kofeinę, kortykosteroidy oraz leki moczopędne i antykoncepcyjne.

Niski poziom trójglicerydów (poniżej 45 mg/dl) może wskazywać na:
1. Zniszczone kosmki jelitowe i zaburzoną zwrotną resorpcję kwasów tłuszczowych w enterocytach
2. Problemy z wytwarzaniem żółci
3. Słabą pracę wątroby
4. Słabą pracę trzustki
5. Zbyt niską ilość węglowodanów w diecie (nadmiar trójglicerydów produkowany jest głównie z węglowodanów)
6. Zbyt niską ilość podaży tłuszczów w diecie, np. diety wegańskie
7. Nadczynność tarczycy

Nasza dieta ma bardzo duży wpływ na poziom cholesterolu w organizmie. Ludzie, którzy spożywają żywność wysoko przetworzoną, z dużą ilością węglowodanów, kwasów tłuszczowych trans i kwasów tłuszczowych omega 6 będą miały poniesiony cholesterol, a szczególnie frakcji LDL. Negatywny wpływ ma również nadmierne spożycie cukru i alkoholu.

A na koniec dla wytrwałych jeszcze kilka ciekawostek 🙂

Co tak w ogóle zapoczątkowało całą nagonkę i walkę cholestrolową?
W latach 50-tych fizjolog dr A. Keys opublikował tzw. badanie 7 krajów. Chciał w nich udowodnić, że w krajach, w których je się dużo tłuszczu, jest najwyższy wskaźnik chorób serca. Badania te miały na celu rozpowszechnienie leków na cholesterol, które właśnie w tym czasie wchodziły na rynek oraz margaryn i innych olejów roślinnych, np. sojowego, rzepakowego. Jednak jak się później okazało dr Keys celowo zataił część badań. Pokazał wyniki tylko z 7 krajów, które pasowały do jego teorii. Natomiast badania przeprowadzono w 22 krajach, wśród których było wiele takich, gdzie ludzie jedli dużo tłuszczu, a zdrowie i serce mieli w bardzo dobrym stanie. Jednak badania Keysa zdążyły już dostać się na wielką skalę do opinii publicznej, mimo że nie były do końca prawdziwe i nie podano wszystkich danych.

Dodatkowo zignorowano fakt, że plemiona pierwotne, które nigdy nie chorują na miażdżycę i choroby serca, mają bardzo zróżnicowane poziomy cholesterolu w krwi, często nawet powyżej 310 mg/dl. Zdrowi ludzie podobnie mają zróżnicowane poziomy cholesterolu i często wynoszą one pomiędzy 200 a 300 mg/dl. U wielu ludzi niskiego poziomu nie da się uzyskać w praktycznie w żaden sposób poza łykaniem tabletek.

jajaZ kolei w badaniach francuskich oraz holenderskich udowodniono, że podwyższona skłonność do depresji, lęków, agresji, a także wyższy wskaźnik samobójstw ma związek z niskim poziomem cholesterolu. Ludzie starsi, u których poziom cholesterolu wynosił poniżej 200 mg/dl, częściej przebywali w szpitalach psychiatrycznych. Także wśród Francuzów w wieku od 85 do 107 lat średni poziom cholesterolu wynosił 360 mg/dl. Jest to wynikiem tego, że z wiekiem, kiedy przestajemy wytwarzać hormony płciowe, to poziom cholesterolu wzrasta. A cholesterol jest niezbędny dla każdej komórki naszego organizmu, głównie dla mózgu i układu nerwowego. Obniżanie go za wszelką cenę może nas kosztować zdrowie psychiczne. Większość z nas, zwłaszcza ludzie szczupli i nienarażeni na cukrzycę, nie musi obawiać się cholesterolu. Tym bardziej, że istnieją inne czynniki ryzyka, jak np. wysoki poziom homocysteiny, trójglicerydów, niedobory przeciwutleniaczy itp. Czynników ryzyka miażdżycy jest kilkanaście, a podwyższony cholesterol jest tylko jednym z nich. Przyczyną miażdżycy są przede wszystkim stany zapalne naczyń krwionośnych, które mogą być skutkiem różnych zaburzeń.

Jak ciekawostkę warto dodać, że proporcje kwasów tłuszczowych nasyconych, jedno- i wielonienasyconych w tkance tłuszczowej człowieka i w smalcu wieprzowym są prawie identyczne, a skład aminokwasowy mięsa wieprzowego i białka z mięśni człowieka też jest taki sam. Nie bez powodu prof. Religa sztuczną zastawkę otrzymywał z tkanek świnki.

Ilość cholesterolu w pożywieniu nie ma dużego związku z ilością cholesterolu w krwi. Zależy on przede wszystkim od stanów zapalnych w układzie krwionośnym. Problemem jest przede wszystkim rodzaj tłuszczu w naszej diecie, czyli tłuszcze trans, nadmiar kwasów omega 6 z olejów roślinnych, margaryny itd. Tłuszcze nasycone z dobrych źródeł są bezpieczne. A na poziom cholesterolu we krwi, zwłaszcza trójglicerydów, najbardziej wpływa duża ilość węglowodanów.

Pamiętajcie!

„Cholesterol nie jest ani zły ani dobry. Jest po prostu niezbędny” Hubert Juźków, lekarz medycyny

Bibliografia i literatura warta przeczytania:
1. Szkolenie „Dietoterapia w praktyce” Medfood
2. Szkolenie „Interpretacja badań laboratoryjnych” Monika Gackowska
3. Hartenbach W. „Mity o Cholesterolu”
4. Ravnskov U. „Cholesterol Naukowe Kłamstwo”
5. Billi F. P. „Jedz Tłusto i Bądź Zdrowy”
6. Juźkow H. „Druga młodość supermana”
7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11104842
9. Ursinus L., „Co mówi Twoja krew?”
10. P. Pitchrord, „Odżywianie dla zdrowia”
11. Wallach J., „Interpretacja badań laboratoryjnych”
Wydrukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *