Chleb gryczany

Wśród moich pacjentów mam wielu takich, którzy ze względu na problemy zdrowotne muszą być na diecie bezglutenowej. Dla niektórych nie jest to problemem i bez trudu przyzwyczają się do nowego trybu życia. Z kolei innym bardzo ciężko się przestawić i brakuje im tego, co gości codziennie, a nawet kilka razy dziennie na większości polskich stołów i jest podstawą ich menu, a mianowicie chleba. I gdy takie osoby nie mogą jeść zwykłego chleba czy to białego czy ciemnego razowego na zakwasie, to często ich marzeniem nie są słodycze, ciastka itp., ale po prostu zwykła kanapka z masłem. I w zupełności rozumiem tych ludzi, bo sama nie mogę jeść glutenu. Wiadomo są różne chleby bezglutenowe, ale często jest w nich dużo chemii i ich jedzenie nie przynosi nic dobrego. Ponadto też wiele osób narzeka, że chleby bezglutenowe wcale nie są smaczne. Ja też ich nie lubię i nie jadam. Dlatego na moich dietach pacjenci, którym szczególnie brakuje chleba, pieką swój własny chleb. Chleb gryczany!

ch5

Chleb gryczany ;)

Na pewno słyszeliście o nim lub czytaliście w Internecie, ponieważ robi się coraz bardziej popularny. Ale mimo to postanowiłam przedstawić Wam przepis na chleb gryczany, jaki ja sama piekę i z którego korzystają moi pacjenci. Wszyscy bez wyjątku są zadowoleni i mówią, że jest pyszny. A u mnie w domu nawet inni domownicy podkradają i jedzą, aż im się uszy trzęsą. Wiadomo, że odbiega smakiem i wyglądem od zwykłego chleba pszennego czy razowego, ale jest naprawdę smaczny, do tego w stu procentach zdrowy, a również co bardzo ważne naprawdę szybko się go robi. Wymaga o wiele mniej pracy niż inne chleby, nawet te pieczone na zakwasie czy drożdżach. A to, czego nam do niego potrzeba, to praktycznie tylko kasza gryczana. I to mi się w nim bardzo podoba. Jak to zawsze mówię w prostocie siła albo prostota jest siłą wyrafinowania. 😉

ch2
W takim razie zapoznajcie się teraz z przepisem 😉

Chleb gryczany

Składniki:
1. 0,5 kg kaszy gryczanej niepalonej
2. 1 łyżka soli himalajskiej – ale tutaj też wedle uznania, każdy musi sam ustalić sobie, jaka ilość soli mu odpowiada
3. Woda do namoczenia kaszy

Przygotowanie:
1. Kaszę gryczaną przepłucz w wodzie, a następnie wsyp do miski. Zalej letnią wodą tak ok. 2 cm nad kaszę, wymieszaj ze szczyptą soli i odstaw na ok. 12h. W tym czasie na wierzchu może się wytworzyć delikatna piana, nie przejmuj się tym. Kasza w tym czasie pęcznieje. Ja tak zostawiłam kaszę na noc.
2. Następnie kaszę przemieszaj i jeśli wody jest zbyt mało, dolej. Odstaw na kolejne 12h. U mnie to był cały dzień.
3. Potem, jeśli wody jest zbyt dużo, odlej nadmiar. Dodaj łyżkę soli i wymieszaj łyżką, a następnie zblenduj. Kaszę możesz zblendować na gładką masę lub z delikatnymi grudkami. Ja wolę tą drugą opcję. Blaszkę do pieczenia (zwykłą keksówkę) wyłóż papierem do pieczenia i wlej masę gryczaną. Blaszkę z kaszą zostaw w nienagrzanym piekarniku na 12h. Ja to robię wieczorem i zostawiam na noc.
4. Następnie włącz piekarnik i piecz chleb ok. 1h. Po upieczeniu zostaw jeszcze na chwilę w piekarniku. Następnie wyjmij i wystudź. Chleb można kroić dopiero, gdy wystygnie. Chleb podczas pieczenia troszkę urośnie, a skórka ładnie pęknie i będzie chrupiąca.
5. Do chleba można dodać czarnuszkę, siemię lniane, sezam, nasiona słonecznika, pestki dyni, suszone pomidory czy inne zioła lub przyprawy. Ja jednak najbardziej lubię taki chleb bez żadnych dodatków, choć wiem, że to kwestia gustu i smaku.

ch3

ch1

ch4

Smacznego!!!

P.S. Kto z Was już piekł chleb gryczany? Lubicie?

Wydrukuj

3 komentarze do “Chleb gryczany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *