Krewetki z makaronem, szpinakiem i pomidorkami

Z krewetkami zaprzyjaźniłam się dosyć niedawno. Na początku nie mogłam na nie patrzeć, dotykać ani jeść. Potem spróbowałam i mi posmakowały. Ale ktoś musiał mi je przyrządzić, bo sama bałam się je wziąć do ręki. A teraz tak je polubiłam i sama sobie przyrządzam w różnych kompozycjach. I dziś przedstawiam Wam jeden z moich ulubionych przepisów. A Wy jecie krewetki? Lubicie?

Czytaj dalej

Sałatka a’la kebab

Myślałam, że sałatkę a’la kebab znają wszyscy. Zdziwiłam się, gdy ostatnio moi gości jedli ją pierwszy raz. I do tego bardzo im smakowała. Z tego względu postanowiłam się podzielić z Wami moim przepisem. Bo jak to mówią, co dom i rodzina, to sałatka ta sama, a smakuje jakoś inaczej 😉 A Wy robicie taką sałatkę?

Czytaj dalej

Dieta przeciwnowotworowa

Gdy na USG usłyszałam, że mam guzka na piersi przed oczami zrobiło mi się ciemno, a świat mi zawirował. Trafiło to we mnie, jak grom z jasnego nieba. Nie spodziewałam się takiej informacji, sama nic wcześniej nie wyczułam… Czas oczekiwania na biopsję, a potem jeszcze na wyniki baaaardzo mi się dłużył. Na początku snułam czarne wizje, bo chyba nikomu guzek na piersi nie kojarzy się dobrze? Potem jednak zmieniłam myślenie i głęboko wierzyłam, że musi być dobrze. I gdy zobaczyłam wyniki biopsji kamień spadł mi z serca – „komórek podejrzanych nie znaleziono”. Jednak nie znaczy to, że wszystko jest super. Muszę regularnie co pół roku powtarzać USG i patrzeć czy nic się nie dzieje, czy guzek nie rośnie. Cała ta sytuacja spowodowała, że bardziej zaczęłam się interesować tematyką nowotworów i związanym z tym odżywianiem. Odżywiam się zdrowo, dbam o siebie, ale szczególnie zaczęłam się zastanawiać czy w tej sytuacji dieta ma jakiś szczególny wpływ, czy są jakieś polecane lub zakazane produkty itp. Zaczęłam dużo czytać i szukać różnych informacji. I postanowiłam utworzyć dla Was serię wpisów na ten temat. Mam nadzieję, że przydadzą się Wam wszystkie te informacje. Ja uważam, że to bardzo ważny temat i nie można myśleć „To mnie nie dotyczy”.

Czytaj dalej

Najważniejszy „lek” w niedoczynności tarczycy i Hashimoto

Często pytacie mnie, co jest najważniejsze w leczeniu niedoczynności tarczycy i Hashimoto. Co trzeba zrobić, żeby poczuć się lepiej, odzyskać energię i siły, radość życia? Czy to jest leczenie farmakologiczne czy suplementacja? Czy ważniejsza jest dieta czy treningi? Czy może wszystko razem? A może jeszcze jakieś inne super terapie?

Czytaj dalej

Co zabrać ze sobą do jedzenia w czasie podróży? Co zjeść gdy nie mamy czasu przygotować posiłek?

Na konsultacjach z pacjentami często pojawiają się te same pytania i problemy. Jednym z nich jest jedzenie w awaryjnych sytuacjach, gdy nie zdążymy przygotować posiłku, jesteśmy cały dzień poza domem, w podróży i musimy coś zjeść na szybko, a nie chcemy, żeby to był hot dog ze stacji benzynowej lub kanapka z McDonalda. Co zrobić w takiej sytuacji?

Czytaj dalej

„Dzień dobry
Pani Marto

nie
odzywałam się, bo wróciliśmy z wakacji i okazało się, ze jestem w
ciąży. Byl strach od samego początku po 2 poronieniach, ale dzis właśnie
mamy już 18 tygodni 🙂 czekamy na córeczkę …. wiem, ze dużo pomogła
mi dieta i wsparcie ode Pani. Teraz prosze o trzymanie za nas kciuków. 

Pozdraeiam ciepło i życzę dalszego wspieranie takich osób jak ja :-)” 

Joanna

„Co jeść, by pozbyć się objawów Hashimoto?”

To pytanie zadają mi wszystkie pacjentki z Hashimoto i dla większości z nich jest to naprawdę duży problem. Zresztą sama dobrze je rozumiem, ponieważ też mam Hashimoto. I tu z pomocą przychodzi najnowsza książka Izabelli Wentz, o takim właśnie tytule. Autorka również zmaga się z Hashimoto i na swoim koncie ma już dwa bestsellery o tej tematyce: „Zapalenie tarczycy Hashimoto” i „Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie”. Opisuje w nich, jak zdiagnozować chorobę, jakie są jej przyczyny, objawy i jak sobie pomóc odpowiednim leczeniem i odżywianiem. W każdej z tych książek są rozdziały o odżywianiu, ale w tej skupia się tylko na odpowiedniej diecie dopasowanej do potrzeb osób chorych.

Czytaj dalej

Papryki faszerowane mięsem mielonym z indyka

Papryka faszerowana mięsem z indyka

Lubicie faszerowane warzywa? Ja bardzo. Zwłaszcza paprykę lub cukinię. Najbardziej lubię farsze mięsne, ale super też sprawdzają się z kaszy czy amarantusa. Na blogu już są dwa przepisy: papryka faszerowana kaszą jaglaną i cukinia faszerowana amarantusem. A tym razem mam przepis na przepyszną paprykę faszerowaną mięsem mielonym z indyka, marchewką i ryżem zapiekaną z żółtym serem 😀

Czytaj dalej

„Ogólnie dieta jest bardzo dobra i czuję się sto razy lepiej niż normalnie J nie boję się, że coś mi zaszkodzi. Miałam wzloty i upadki, czasem czułam się źle ale nie ze względu na jedzenie. Początek tygodnia 3 był bardzo ciężki. Widzę znaczne pogorszenie ze względu na zmęczenie i brak snu. To mój główny problem. Momentalnie źle się czuję i puchę w oczach. Myślę, że to tycie w ogóle było spowodowane stresem, brakiem snu a potem doszło złe odżywianie… Muszę nad tym koniecznie popracować! Podsumowanie pisze pod koniec tygodnia i śmiało mogę powiedzieć, ze jest dużo lepiej – nie jestem spuchnięta, brzuch jest bardziej płatki a wcześniej wyglądałam jakbym połknęła piłkę. Czuję się lekko i dużo bardziej atrakcyjnie, wizualnie zdecydowanie lepiej.”

Paulina