„Ogólnie dieta jest bardzo dobra i czuję się sto razy lepiej niż normalnie J nie boję się, że coś mi zaszkodzi. Miałam wzloty i upadki, czasem czułam się źle ale nie ze względu na jedzenie. Początek tygodnia 3 był bardzo ciężki. Widzę znaczne pogorszenie ze względu na zmęczenie i brak snu. To mój główny problem. Momentalnie źle się czuję i puchę w oczach. Myślę, że to tycie w ogóle było spowodowane stresem, brakiem snu a potem doszło złe odżywianie… Muszę nad tym koniecznie popracować! Podsumowanie pisze pod koniec tygodnia i śmiało mogę powiedzieć, ze jest dużo lepiej – nie jestem spuchnięta, brzuch jest bardziej płatki a wcześniej wyglądałam jakbym połknęła piłkę. Czuję się lekko i dużo bardziej atrakcyjnie, wizualnie zdecydowanie lepiej.”

Paulina

„Witaj 🙂
Za dwa dni kończę drugi jadłospis, trochę z opóźnieniem bo przez tydzień byłam z dzieckiem w szpitalu i jadłam inaczej, ale z Twoimi radami udało mi się przetrwać te kilka dni 🙂 Chciałabym Ci bardzo serdecznie podziękować za te dwa jadłospisy i za wszelkie rady udzielone mi przez te 2,5 miesiąca :). Póki co zrezygnuję z dalszych konsultacji, z powodu ograniczeń finansowych, choć na pewno byłyby one dla mnie bardzo cenne i przydatne. Być może za jakiś czas poproszę jeszcze o rady, ale na razie chciałabym kontynuować to, co mi przekazałaś. Teraz spróbuję sobie sama ułożyć jadłospis w oparciu o to, co Ty mi dałaś, jak również inspiruję się Twoim blogiem i książką z przepisami dla dzieci, ponieważ za chwilę zacznę rozszerzać dietę mojemu dziecku i to również będzie dla mnie motywacją do tego, by kontynuować zdrowy styl odżywiania. Na razie chciałabym tylko podzielić się z Tobą swoimi spostrzeżeniami i osiągniętymi wynikami. Moja obecna waga – 61, 5 kg (początkowa 68 kg), wymiary: biceps – 26 cm (28 cm), klatka piersiowa -76 cm (84 cm), talia – 78 cm (87 cm), biodra – 91 cm (99 cm), udo – 50 cm (51 cm), łydka – 31 cm (33 cm). Posiłki zaproponowane przez Ciebie w większości wypróbowałam i również bardzo mi smakowały oraz nie zajęło mi dużo czasu ich przygotowanie 🙂 Jeśli chodzi o moje dolegliwości, o których kiedyś pisałam to ustąpiły praktycznie zupełnie i  czuję się teraz dużo lepiej. W kwietniu mam usg tarczycy, powtórzę może jeszcze badania krwi i być może wówczas będę potrzebować jeszcze konsultacji. Odnośnie ćwiczeń to próbowałam je niedawno wprowadzić w miarę możliwości, ale dziecku szybko się nudzi jak się nim nie zajmuję i do tego brakuje mi motywacji żeby wymyślić coś bardziej atrakcyjnego, mimo że wiem, ze dzięki temu udałoby i się szybciej i lepiej osiągnąć swój cel. Póki co jeszcze daleka droga przede mną, ale już i tak jestem bardzo zadowolona :).Jeszcze raz za wszystko bardzo dziękuję, bo już dużo dla mnie zrobiłaś. Być może mój styl odżywiania nie będzie idealnie zdrowy, ale już udało Ci się zaszczepić we mnie taką potrzebę wybierania zdrowszych produktów i już wiem jak je przyrządzać żeby mi smakowały. 🙂 Na pewno jesteś dietetykiem wartym polecenia dla innych i na pewno możesz liczyć na moją pozytywną opinię. :)”

Ela

„Dziękuje za odpowiedź. Powiem szczerze, że tak bardzo pożałowałam tej wpadki zaraz po powrocie do domu 🙁 jestem w szoku, jak bardzo i szybko odbiło się to na moim zdrowiu !!!! Na Pani diecie i zaleceniach czuję się wspaniale. Jedyny wniosek jaki mogę wyciągnąć z tego nieszczęsnego zdarzenia jest taki, że muszę się jeszcze bardziej zmotywować do działania i zmienić jadłospis na całe życie, czasami można pozwolić sobie na coś „dobrego” ale zgodnego z zaleceniami. Gotuję dla całej rodziny tak jak dla mnie. Wiadomo, że domownicy dostają też inne dania. Ale ostatnio zamiast zwykłej śmietany dałam ryżową i wszystkim smakowało 🙂 a mogliśmy zjeść wszyscy razem.
Dziękuje jeszcze raz za Pani słowa! Nawet Pani nie wie ile to dla mnie znaczy. W końcu ktoś rozumie moje problemy.
Oby jednak ta wpadka nie odbijała się na mnie aż 4 tygodnie. Choć opuchliznę czuje do dzisiaj i waga to potwierdza (%wody)
Będę relacjonować moje postępy 🙂
P.S. TSH jest najlepsze od prawie 2 lat i to właśnie dzięki Pani zaleceniom ! ”
Justyna

„Witam Pani Marto,
Ostatnio miałam wizytę u endokrynologa NFZ. Poszłam powiem szczerze z niechęcią, ale potrzebowałam recept. Oczywiście wykonano ki badanie Tsh. Powiem, że to tylko Tsh ale odkąd stosuje Pani rady to Tsh spadło do 1.08!!!! Wcześniej przy tej dawce było prawie 3!!!
Co do diety to zaczęłam stosować, ale wybiórczo. Mam ciężki okres w pracy. Suplementuje się, trzymam dietę ale nie robię całych dni jak w jadłospisie ale na pewno do tego dojdę. Waga spada. ”
Justyna

„Dzień dobry
Pani Marto
Dziękuje za odp.
Zrobiłam wit d i mam 47 😉 wcześniejszy wyniki ok 25. Zbadały tez ferrytyna i z 13 skoczyła mi na 37:-) to chyba jakiś sukces już dla mnie 😉 czy warto dalej pic sok z pokrzywy ?
Pozdrawiam ;-)”
Joanna

„Dzień dobry Pani Marto,

Od ostatniego maila trochę minęło, ale postanowiłam napisać bo chciałam Pani podziękować za wszystko. Nauczyłam się od Pani i Pani bloga dużo, wiem jak komponować posiłki, suplementy jem wg Pani zaleceń 3 miesiące. Czuje się i wyglądam dużo lepiej. Prolaktyna się znacznie obniżyła:) mam ją w normie…

Naprawdę podziwiam Panią i dziękuje za każdy mail i dobre słowo:)”

Joanna

„Witam Pani Marto,
Bardzo dziękuje za Pani odpowiedź. Proszę robić dalej to co Pani robi bo jest to dla wielu z nas bardzo ważne. Liczy się każdy drobny wpis. Ostatnio korzystałam z przepisu na sos kurkowy z kurczakiem – pyszny!!!
Rownież życzę Pani powodzenia w dalszej karierze. Szczególnie życzę siły i motywacji do dalszych działań. Ktoś musi pomagać osobom takim jak ja. Pani nastawienie do pacjenta jest wzorcowe!!! Cieszę się, że trafiłam na Pani FB jest to cenne źródło informacji.
POWODZENIA :)”
Justyna

„No i teraz najważniejsze – EFEKTY 😀 W międzyczasie miałam kilka wieczorów panieńskich, kilka wesel i innych imprez, więc wpadało też coś niezdrowego, choć w granicach rozsądku (naprawdę jestem z siebie dumna!).

W tym momencie (ważyłam się dziś 3.08. rano) ważę 92 kg. Schudłam więc przez prawie 2 miesiące prawie 8 kg! To mega motywujące i tak mnie cieszy, jak nie wiem co! 🙂

Pomiary i waga z 12.07.:
WAGA: 94,7 kg (-5,2 kg) / po 28 dniach diety było to -4,7 kg.
WYMIARY:
* pod biustem: 90 (-2 cm)
* talia: 92 (-5 cm)
* brzuch: 104 (-6 cm)
* biodra: 109 (-4 cm)
* pupa: 111 (-5 cm)
* udo: 66 (-1 cm)
* kolano: 44 (+2 cm?)
* łydka: 43 (-1 cm)
* ręka: 35 (bez zmian).

Czuję się świetnie! Dzięki temu, że widzę rezultaty (i osoby wokół mnie też!) chce mi się działać dalej i wiem, że można, że dam radę 🙂 Za to bardzo Ci dziękuję! Przyzwyczaiłam się do takiego rodzaju śniadań, jakie mi rozpisałaś, a także do niejedzenia pieczywa i unikania nabiału – jest mi z tym całkiem dobrze. Na cerze nie widzę jeszcze zbytnio rezultatów, ale myślę, że wszystko w swoim czasie :)”

Aneta

„Co tu dużo mówić, Marta ma po prostu dar! Profesjonalistka, która ma ogromną wiedzę i przekłada ją na codzienną praktykę. Pod jej okiem na pewno znajdziesz przyczynę swoich dolegliwości oraz wesprze Cię na drodze do zdrowia, dobrego samopoczucia i pięknej sylwetki. Polecam z całego serca

Ewa

„Specjalistka z ogromną wiedzą i doświadczeniem. Jeśli szukasz wsparcia dietetycznego na wysokim poziomie to jest to idealna osoba. Nie dostaniesz tu gotowca, tylko indywidualny plan żywieniowy po obszernym wywiadzie i wykonaniu odpowiednich badań. Szczerze polecam”

Renata