Dieta w niedoczynności tarczycy cz. III – wątroba

W aspekcie diety w niedoczynności tarczycy i Hashimoto omówiliśmy już żołądek, więc teraz przyszedł czas na wątrobę. Dlaczego wątroba? To właśnie w niej zachodzi większość procesów przekształcania T4 w dużo bardziej aktywną T3. Gdy nasza wątroba będzie za bardzo obciążona i nie będzie sprawnie działała, to konwersja hormonów tarczycy nie będzie zachodziła prawidłowo. Jeśli przyjmujesz leki typu Letrox czy Euthyrox, a nadal nie czujesz się lepiej, to warto zainteresować się wątrobą i prawidłową konwersją hormonów. Przy zdrowej wątrobie organizm może o wiele efektywniej wykorzystywać własne zasoby hormonów lub ewentualnie lekarstwa.

Czytaj dalej

Dieta w niedoczynności tarczycy cz. II – żołądek

Zapraszam Was na serię wpisów na temat diety w niedoczynności tarczycy i Hashimoto. Pierwszy i najważniejszy wpis już się pojawił. Kto nie czytał, musi koniecznie się z nim zapoznać. Jako że funkcjonowanie tarczycy jest związane z całym organizmem i wieloma organami, poszczególne aspekty w zakresie dietoterapii będę omawiała po kolei, a na koniec zrobię jeszcze podsumowanie. Nie wystarczy powiedzieć nie jedz glutenu, nabiału czy surowego kalafiora. Tutaj trzeba zadbać o cały organizm kompleksowo. Dziś przyjrzymy się żołądkowi. Może wiele osób pomyśli, co on ma wspólnego z tarczycą? A no ma i to bardzo dużo! 😉

Czytaj dalej

Stosowanie leków hormonalnych w niedoczynności tarczycy. Jaka jest zasada ich działania? Czy trzeba je brać?

Konwencjonalne leczenie niedoczynności tarczycy opiera się zazwyczaj na przyjmowaniu hormonów, czyli Euthyroxu czy Letroxu, które najczęściej są przepisywane przez lekarzy. Dlaczego? Żeby to zrozumieć trzeba najpierw poznać sposób funkcjonowania gruczołu tarczycowego.

Czytaj dalej

Dieta w niedoczynności tarczycy cz. I

Niedoczynność tarczycy?
Hashimoto?
Ostatnio coraz częściej słyszymy, że to plaga naszych czasów. Mnóstwo kobiet boryka się z problemami z tarczycą, a i obserwuję, że także coraz więcej mężczyzn i niestety dzieci. Z tego względu też w Internecie pojawia się coraz więcej artykułów, jak się odżywiać mając problemy z tarczycą. Część założeń się pokrywa, część się wyklucza, cześć mówi jeszcze coś innego, a inne polecają jakieś eksperymentalne terapie, miliony leków czy suplementów. Zarówno wśród lekarzy, jak i wśród dietetyków często nie ma zgody. Nie wiadomo kogoś słuchać, każdy często mówi coś innego. Można oszaleć i pogubić się w tym wszystkim. Problem czasami mają i sami dietetycy, a co dopiero zwykli ludzie, którzy z każdej strony słyszą coś innego. Część ludzi już nawet dochodzi do wniosków, że chyba lepiej będzie nic nie jeść, bo wszystko szkodzi. Albo jeść wszystko, bo i tak wykluczenia nie pomagają…

Czytaj dalej

Co zaburza konwersję hormonów tarczycy i jak ją poprawić?

Źle się czujesz…
Jesteś senna, apatyczna, zmęczona…
Nie masz na nic ochoty…
Po pracy wracasz do domu i mogłabyś tylko iść spać. Rano nie masz siły wstać z łóżka. Włosy lecą Ci garściami, stały się suche i łamliwe. Dodatkowo zauważyłaś, że Twoje ulubione spodnie stały się za ciasne… Idziesz do lekarza i opowiadasz o swoich problemach. Cudem udaje Ci się dostać skierowanie na podstawowe badania. Wracasz do niego z wynikami. Lekarz Ci mówi, że wszystkie wyniki są super, mimo że Twoje TSH wynosi 3, ale przecież to on ma rację. Wracasz do domu. Myślisz, że musisz więcej odpocząć i w końcu wziąć się za siebie, zamiast tak użalać się nad sobą. Dalej pracujesz, zajmujesz się domem i zaczynasz dietę, bo przecież nie wchodzisz w stare spodnie. Za jakiś czas znów idziesz do lekarza, bo czujesz, że coś jest nie tak. Kolejne badania i TSH = 4. Lekarz przepisuje Ci Euthyrox. Wracasz szczęśliwa do domu, bo już znasz przyczynę swoich problemów, a cudowne tabletki pomogą Ci je rozwiązać. Mija tydzień, drugi, trzeci, a tu nic… Nie czujesz się lepiej, masz wrażanie, że puchniesz, brakuje Ci energii. Kolejny raz idziesz na kontrolę do lekarza. Kolejne badanie i TSH = 4,5. Trzeba zwiększyć dawkę leku. Jednak i ta zwiększona dawka nie pomaga… Dlaczego? A czy badałaś FT4 i FT3? Czy zachodzi między nimi prawidłowa konwersja? A może pierwszy raz o tym słyszysz?

Czytaj dalej

Nadczynność tarczycy – diagnostyka, przyczyny, objawy, postępowanie dietetyczne

W Internecie mnóstwo jest informacji o niedoczynności tarczycy i Hashimoto. Niestety jest to plaga naszych czasów i większość moich pacjentów boryka się z takimi problemami. Jednak są też osoby, które cierpią na nadczynność tarczycy i mimo że występuje ona rzadziej, to często te osoby czują się pomijane ze względu na małą ilość artykułów czy rzetelnych informacji na ten temat. W związku z tym dziś na blogu o nadczynności tarczycy.

Czytaj dalej

Dieta w Hashimoto

Tu na początku podkreślam, że nie ma uniwersalnej diety dla każdego! To co będzie lekarstwem dla jednego może okazać się trucizną dla drugiego. Każdy człowiek jest skomplikowaną jednostką i podobne choroby nie zawsze wymagają jednakowego postępowania. Dla wielu osób będą to duże zmiany w życiu, do których zalicza się wyeliminowanie infekcji pasożytniczych, bakteryjnych, grzybiczych i wirusowych, usunięcie wyzwalaczy środowiskowych, wyeliminowanie niektórych pokarmów z diety, zbalansowanie poziomu cukru, unikanie stresu i stosowanie odpowiedniej diety. Znanych jest bardzo dużo różnych diet, które mogą odwrócić przebieg Hashimoto.

Czytaj dalej

Toksyny i ich wpływ na funkcję tarczycy

Toksyny znajdują się wszędzie: w powietrzu, którym oddychamy, w wodzie, którą pijemy, w pokarmach, które zjadamy i produktach, które używamy. Obecnie mamy ponad 80 tysięcy różnych związków chemicznych, a wiele z nich nie było ewaluowanych po względem bezpieczeństwa dla ludzi, a przecież stykamy się z nimi codziennie.

Czytaj dalej

Co to jest fosfataza alkaliczna i dlaczego jest ważna w Hashimoto?

Fosfataza alkaliczna (AP)jedna z ważnych hydrolaz i biomarker związanym z postępem wielu chorób. Jest enzymem występującym w kościach, jelitach i wątrobie odpowiedzialnym za odłączenie grup fosforowych od innych molekuł. Bierze udział w procesie detoksykacji endotoksyn obecnych w ścianie bakterii Gram-ujemnych. Należy do enzymów przeciwzapalnych i pomaga tolerować własne mikroby. Właściwy poziom fosfatazy zapobiega reakcji immunologicznej skierowanej przeciwko bakteriom Gram-ujemnym. Jej obniżony poziom wpływa na niewystarczającą detoksykację toksyn bakteryjnych i doprowadza do stanu zapalnego. Zaobserwowano to w chorobie Crohna i zapaleniu jelita.

Czytaj dalej