Jak jeść w czasie świąt? Jak nie przytyć w święta?

Coraz bliżej święta i coraz więcej moich pacjentów i innych osób ze strachem pyta, co teraz będzie? Jak jeść we święta? Czy zrezygnować z tradycyjnych i domowych potraw przygotowując ich zdrowsze wersje? Co zrobić u babci na kolacji wigilijnej, a co u cioci na obiedzie? Czy popuścić sobie pasa i cieszyć się chwilą? Czy trzymać się swoich założeń żywieniowych?

Ostatnio co chwila słyszę te i inne podobne pytania. A jaka jest odpowiedź? To wszystko zależy! Zależy, jaki masz cel, motywację, co chcesz osiągnąć za pomocą zdrowego odżywiania. Zależy czy skończy się na jednym kawałku ciasta czy na pięciu. Zależy czy jesteś zdrowy czy masz niedoczynność tarczycy, insulinooporność, cukrzycę czy inne choroby. Zależy czy będziesz jadł przygotowane przez babcię potrawy wbrew sobie czy z uśmiecham na twarzy, bo jesz tylko tak raz do roku, a na co dzień trzymasz się swoich zasad. I tych zależy można wymieniać bez końca. Trzeba też pamiętać o konsekwencjach. Inne poczuje osoba zdrowa, inne osoba na redukcji, a inne osoba z nietolerancją pokarmową. Jeśli weekendowe świąteczne szaleństwo nie skończy się dla Ciebie bólami brzucha i problemami zdrowotnymi, to możesz trochę odpuścić, ale jeśli potem masz cierpieć przez kilka następnych dni i stan Twojego zdrowia może się pogorszyć, to zastanów się czy naprawdę warto. To Ty sam musisz się zastanowić, co dla Ciebie jest najważniejsze i na co możesz sobie pozwolić.

Wiadomo, że tradycyjne potrawy, których smak pamiętamy z dzieciństwa, smakują najlepiej i po nie w święta najchętniej sięgamy. Taka magia świąt! Jednak warto też przygotować zdrowsze zamienniki niektórych potraw lub też inne dania, które jadamy i są równie smaczne.

A dziś we wpisie przygotowałam kilka porad dla osób zdrowych i odchudzających się, jak jeść, aby nie przytyć, uniknąć bólów brzucha i w ogóle, jakich zasad trzymać się w czasie kolacji wigilijnej i świąt, na które wszyscy czekamy z utęsknieniem.
kubek1. Do kolacji wigilijnej nie siadaj z pustym brzuchem. W ciągu dnia zjedz coś, bo inaczej na kolacji będziesz „głodny jak wilk”, rzucisz się na jedzenie i zjesz więcej niż powinieneś. Dodatkowo objesz się na samą noc, będziesz czuł się ociężały i rozdrażniony. W czasie snu układ pokarmowy pracuje na zwolnionych obrotach i żołądek też musi odpocząć. A tak w ogóle dobrze Ci się śpi z przepełnionym brzuchem? Tego dnia dobrze jest zjeść porządne śniadanie. Świetnie sprawdzi się tu śniadanie białkowo-tłuszczowe, które zapobiega nadmiernemu skokowi a następnie spadkowi cukru we krwi, a co za tym idzie – zapobiega wyrzutowi kortyzolu. Dzięki temu nie będziesz czuł nagłych napadów głodu w ciągu dnia i nie objesz się wieczorem.
2. Delektuj się smakiem, jedz powoli, nie śpiesz się i nie obżeraj się! Święta włączając w to kolację wigilijną trwają praktycznie 3 dni. Masz dużo czasu, żeby wszystkiego spróbować. Nie musisz jeść wszystkiego na zapas i próbować każdej potrawy i dania jednego dnia. Pamiętaj, że po wigilii też jest dzień i są święta, a żołądek też potrzebuje odpoczynku.
3. Przed posiłkami wypij szklankę wody z sokiem z cytryny lub łyżką octu jabłkowego. Dzięki temu pobudzisz soki trawienne do działania, a posiłek zostanie lepiej strawiony.
4. Nie zapominaj o aktywności fizycznej. Krótka przebieżka na dworze po śniadaniu czy rodzinny spacer po obiedzie to zawsze lepsza alternatywa od ciągłego siedzenia przy stole lub przed telewizorem. Jeśli pogoda dopisze można również wybrać się na sanki czy urządzić śnieżną bitwę. To wielka frajda nie tylko dla dzieci! A jeśli masz czas i chęć wykonaj trening, jakiś krótki, swój ulubiony w domu czy na dworze. Poza tym w święta masz wolne, masz więcej czasu, odpoczywasz od pracy, to chwilę możesz przeznaczyć na trening.
5. Jeśli zostaje Ci za dużo jedzenia to zawsze możesz coś zapakować gościom, żeby nie kusiło Cię dojadanie przez kilka dni.
6. Nie jedz na siłę. Jeśli naprawdę nie chcesz czegoś zjeść, nie masz ochoty na konkretne danie czy ciasto to grzecznie odmów. Nie zmuszaj się do jedzenia. Tak samo nie daj namówić się na dokładkę. Drugi kawałek sernika smakuje tak samo jak pierwszy. Naucz się odmawiać!
7. Wyluzuj się! Jeśli nie jesteś zawodowym sportowcem, nie przygotowujesz się do żadnych zawodów, zarówno przed świętami jak i po świętach odżywiasz się zdrowo, jesteś aktywny fizycznie to pierogi nie odłożą Ci się w boczkach i nie zaszkodzą Twojej sylwetce. A taki luz psychiczny może Ci nawet pomóc. Często wiele osób po świętach ma nawet niższą wagę niż przed świętami.
8. Pamiętaj też, że do stołu nie siadasz tylko po to, żeby jeść, jeść i jeść… To czas, który masz spędzić z rodziną, na rozmowie, a nie tylko jedzeniu do bólów brzucha.
9. Do picia wybieraj wodę! Dobrze sprawdzą się też ziołowe herbaty. Odstaw wszelkie słodkie kompoty, napoje i soki. Nie potrzebne Ci dodatkowe dawki cukru, a niepostrzeżenie możesz go spożyć bardzo dużo. Wiele osób zapomina, ile w takich napojach jest cukru, innych słodzików i ukrytych kalorii.
pierog10. Jedz te potrawy, które są typowo świąteczne, których nie jesz, na co dzień. Nie zapychaj się chlebem, makaronem, ziemniakami. To ie czasy PRLu, kiedy wiele produktów było tylko dostępnych wyłącznie na święta. Teraz półki uginają się od towarów i większość z nich zjadamy nie tylko od święta. Ponadto lepiej spróbować wielu potraw w małej ilości, niż ograniczać się do dużych ilości 2-3 potraw.
11. W czasie świąt nie zapomnij o warzywach!
12. Pamiętaj, że Twoje ciało i organizm to nie śmietnik czy naczynie bez dna. Nie wrzucaj do niego wszystkiego, co popadnie.
13. Nie waż się w święta ani 2-3 dni po! 😉 Po co psuć sobie nastrój? Jeśli nawet pojawią się dodatkowe kilogramy to na pewno nie będzie to tkanka tłuszczowa. Jednak jeśli pofolgujesz sobie przez następne kilka dni i będziesz dojadać świąteczne potrawy, to już tak kolorowo nie będzie…
14. Jeśli coś pójdzie nie po Twojej myśli, zjesz za dużo lub to, czego nie powinieneś… To mówi się trudno. Stało się. Nie dręcz się wyrzutami sumienia, ale wróć na dobre tory i idź do przodu. Nie popadaj w jedzeniowy nałóg i nie myśl, że już po wszystkim, że całą dietę szlag trafił i nie sięgaj zrezygnowany po dodatkową porcję pierników. Jedno przewinienie ujdzie płazem, ale kilka kolejnych już nie.
15. Ustal sobie jakiś limit tego, co chcesz zjeść, np. 1 krokiet, 3 pierogi, kawałek sernika czy coś w tym stylu. Trzymając się limitu będziesz miał kontrolę nad jedzeniem, będziesz czuł się lepiej i nie objesz się za bardzo. Limit nie musi być bardzo rygorystyczny, ale dobrze, żeby w ogóle był.
16. Przygotuj coś zdrowego na wigilijny i bożonarodzeniowy stół. Nie mówię, że masz zamienić wszystkie potrawy na zdrowsze odpowiedniki, ale warto przyrządzić przynajmniej jedną zdrowa rzecz na święta, którą możesz spokojnie zjeść bez wyrzutów sumienia. Ponadto ona też może być smaczna!
17. Nie przesadzaj także w drugą stronę. Umiar jest w porządku, ale głodzenie się i zabranianie sobie wszystkiego skończy się albo rozdrażnieniem i złym samopoczuciem (a nie o to chodzi we święta) albo atakiem obżarstwa, w trakcie którego pochłoniesz pięć razy więcej. Pozwól sobie na słodkości, ale pamiętaj o tym, żeby się pilnować.
18. Nie izoluj się od rodziny przez to, że jesz inaczej. Jeśli ktoś zapyta dlaczego, wyjaśnij i wytłumacz wszystko. Nie zmuszaj nikogo, żeby jadł tak jak Ty, ale też nie daj się zmusić do jedzenia czegoś, czego nie chcesz, nie możesz lub Ci nie służy. Naucz się odmawiać. Później ciocia, która namawiała Cię na zjedzenia ciasta, nie będzie cierpiała za Ciebie bólu brzucha ze względu na orzechy, które tam były, a których Ty nie tolerujesz. Bądź asertywny, ale też nie zmuszaj nikogo, do przyznania Ci racji w kwestii Twoich poglądów na temat jedzenia. Święta i pouczanie gości, kto jak powinien jeść to nie najlepszy czas. Niech każdy żyje swoim życiem i w zgodzie ze sobą. Spędź te chwile w miłej atmosferze, a za komplementy typu: „Przecież jesteś szczupła, nie musisz się odchudzać” podziękuj z uśmiechem, ale dalej postępuj zgodnie z własnymi zasadami. Dbaj o swoje samopoczucie czy zdrowie, a nie o to co i kto sobie pomyśli.
19. Poza tym, jeśli dla kogoś zdrowe odżywianie stało się stylem życia bez problemu wie, jak sobie poradzić w czasie świąt. Takie osoby nie maja dylematów typu, zjeść czy nie zjeść, a jeśli tak, to na ile mogę sobie pozwolić? Ty stopniowo też powinieneś wypracować swoje nawyki.
20. Pamiętaj, że to Ty decydujesz co i ile zjesz, niech jedzenie nie steruje Tobą. Niech nie decyduje za Ciebie mama czy babcia lub pięknie wyglądające ciasto na stole. Pokaż, że to Ty panujesz nad sytuacją i nie pozwól, żeby kontrolę nad Tobą przejęło jedzenie i zachcianki. Pokaż swoją silną wolę! Często też tak jest, że oczy by jadły, a…. Sami znacie końcówkę 🙂

swiecePamiętajmy, że święta nie powinny być dla nas jedzeniowym problemem. W święta powinniśmy cieszyć się chwilą, spędzić ten czas z bliskimi i odpocząć od codziennego pędu. Jeśli dla kogoś zdrowe odżywianie jest nawykiem, to nie będzie miał problemu w czasie świąt z tym, co może zjeść, a czego nie. A jak ktoś chce zjeść kawałek sernika i może sobie na to pozwolić, to niech to zrobi i nie ma wyrzutów sumienia.

Nie zapomnijmy, co w czasie świąt jest najważniejsze i po co one są! Bądź szczęśliwy i ciesz się tym czasem!

Jeden komentarz do “Jak jeść w czasie świąt? Jak nie przytyć w święta?

  1. Ola / Prosteznatury.pl says:

    Dobrym pomysłem jest przygotowanie kilku zdrowszych wersji świątecznych propozycji! Wtedy, gdy mamy ochotę na więcej niż powinniśmy, zawsze możemy sięgnąć po „zamiennik”. I mamy czystsze sumienie. Ja niestety na pewno polegnę przy słodkościach 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *