Protokół autoimmunologiczny – zasady i czy warto stosować?

Protokół autoimmunologiczny jest to system odżywiania stosowany przede wszystkim u osób z chorobami autoimmunologicznymi. Czy warto przez niego przejść? Czy faktycznie działa? Dziś opowiem o jego podstawowych zasadach oraz o moim osobistym doświadczeniu z nim.

Czytaj dalej

Dieta w niedoczynności tarczycy cz. V – nietolerancje pokarmowe

Pokarmy, które zjadamy mogą powodować u nas tzw. „uczulenie”. Objawy czasami pojawią się od razu, jak. np. wysypka, łzawienie oczu lub po jakimś czasie jak np. bóle brzucha, głowy, migreny. W tym pierwszym przypadku wiemy, co nam szkodzi, z kolei w tym drugim jest to już dużo trudniej zdiagnozować. Jest to wynik tego, że są to zupełnie odrębne schorzenia. Wyróżniamy także alergię pokarmową, czyli niepożądaną aktywację układu odpornościowego w odpowiedzi na spożyty pokarm i nietolerancje pokarmowe, przebiegające bez aktywności układu immunologicznego wynikające z niedoboru określonego enzymu. Alergie pokarmowe w zależności od typu odpowiedzi układu immunologicznego dzielimy na IgE zależne oraz IgE niezależne. Z kolei w zakresie nietolerancji pokarmowych najczęściej mamy do czynienia z nietolerancją laktozy, czyli zaburzone jest trawienie cukru występującego w mleku (laktozy) z powodu braku lub niewywalczającej aktywności enzymu laktazy, który rozkłada laktozę. W przypadku chorób tarczycy objawy mogą się pojawiać stopniowo bez świadomości chorego, który zaczyna je dostrzegać dopiero wtedy, gdy staną się poważne. „Uczulenia” mogą stanowić swego rodzaju czynnik powodujący nieprawidłowe funkcjonowanie tarczycy.

Czytaj dalej

Dieta w niedoczynności tarczycy cz. I

Niedoczynność tarczycy?
Hashimoto?
Ostatnio coraz częściej słyszymy, że to plaga naszych czasów. Mnóstwo kobiet boryka się z problemami z tarczycą, a i obserwuję, że także coraz więcej mężczyzn i niestety dzieci. Z tego względu też w Internecie pojawia się coraz więcej artykułów, jak się odżywiać mając problemy z tarczycą. Część założeń się pokrywa, część się wyklucza, cześć mówi jeszcze coś innego, a inne polecają jakieś eksperymentalne terapie, miliony leków czy suplementów. Zarówno wśród lekarzy, jak i wśród dietetyków często nie ma zgody. Nie wiadomo kogoś słuchać, każdy często mówi coś innego. Można oszaleć i pogubić się w tym wszystkim. Problem czasami mają i sami dietetycy, a co dopiero zwykli ludzie, którzy z każdej strony słyszą coś innego. Część ludzi już nawet dochodzi do wniosków, że chyba lepiej będzie nic nie jeść, bo wszystko szkodzi. Albo jeść wszystko, bo i tak wykluczenia nie pomagają…

Czytaj dalej