Co było pierwsze? Niedoczynność tarczycy czy niska ferrytyna? Z tym pytaniem jest trochę jak z pytaniem, co było pierwsze, jajko czy kura? Temat tarczyca a ferrytyna wcale nie jest taki prosty. Tarczyca i ferrytyna są bardzo ze sobą powiązane i jedno wpływa na drugie.
Tarczyca a ferrytyna
Do tego tematu można i należy podejść z dwóch stron. Jeśli chodzi o nasze zdrowie, to rzadko kiedy coś jest czarne albo białe, jednoznaczne. Jak to często się mówi wi dietetyce, jest więcej odcieni szarości i częściej na wiele pytań odpowiedź zaczyna się od zwrotu „to zależy”, czego bardzo nie lubią Pacjenci 🙂 Jak to jest w przypadku ferrytyny i tarczycy?
Wpływ niedoczynności tarczycy na ferrytynę
Niedoczynność tarczycy może przyczyniać się do zmniejszenia poziomu ferrytyny. W jaki sposób? W niedoczynności tarczycy mamy obniżone poziomy hormonów tarczycy FT4 i FT3. To wpływa na spowolnienie pracy układu pokarmowego, żołądka, perystaltyki jelit. Pojawiają się problemy z trawieniem i wchłanianiem. Mogą pojawiać się zaparcia i inne zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Zresztą zaparcia to jeden z objawów niedoczynności tarczycy. To wszystko powoduje, że białko i żelazo nie jest dobrze trawione i wchłaniane, co z kolei prowadzi nie tylko do niedoborów żelaza i ferrytyny, ale też niedoborów innych witamin i składników mineralnych. Jeśli chcesz mieć ferrytynę na dobrym poziomie, to koniecznie musisz zadbać o tarczycę i prawidłową pracę układu pokarmowego.
Wpływ niskiej ferrytyny na tarczycę
Odpowiedni poziom ferrytyny jest ważny dla prawidłowej pracy tarczycy. Aż ok. 60% osób z niedoczynnością tarczycy ma anemię z niedoboru żelaza, dlatego badamy właśnie nie tylko żelazo, ale i ferrytynę. Żelazo jest składnikiem peroksydazy tarczycowej, która bierze udział w syntezie hormonów tarczycy. Niedobór żelaza, ferrytyny wpływa na hamowanie aktywności peroksydazy tarczycowej, wzrost poziomu TSH i przeciwciał, a także spadek konwersji i poziomu hormonów tarczycy. Żelazo jest potrzebne do prawidłowego wykorzystania T3 i przenoszenia jej do jąder komórkowych. W prawidłowej pracy tarczycy żelazo i jego zapasy odgrywają niesamowicie dużą rolę. Trudno o dobre poziomy hormonów tarczycy i dobrą pracę tarczycy przy niskiej ferrytynie, anemii i innych niedoborach.
Tarczyca a ferrytyna
Jak widzisz dobry poziom ferrytyny i prawidłowa praca tarczycy są bardzo ze sobą powiązane. Zaburzenia pracy tarczycy wpływają na obniżenie poziomu ferrytyny, a niski poziom ferrytyny zaburza pracę tarczycy. Z tego względu należy jednocześnie ukierunkować swoje działania i na tarczycę, i na ferrytynę. Natomiast, co ważne i ciekawe wiele działań, które mają poprawić poziom ferrytyny jest też ważne dla prawidłowej pracy tarczycy i odwrotnie. To nie jest tak, że to są zupełnie inne działania. Tu działając na jedno, pomagamy też drugiemu. Jednak trzeba wiedzieć, jak działać i te działania muszą być przemyślane, żeby były efektywne.
Porównaj sobie objawy!

Niedoczynność tarczycy i niska ferrytyna, anemia dają mnóstwo takich samych objawów i mają wiele ze sobą wspólnego. Często występują razem. Dlatego tak ważne jest, żeby jednocześnie zaopiekować się tarczycą i zadbać o ferrytynę. Jedno nie będzie dobrze działać bez drugiego!
A co, jeśli masz niską ferrytynę?
Sama informacja, że ferrytyna jest niska, to dopiero początek. Warto zastanowić się, dlaczego tak jest i co można zrobić, żeby ją skutecznie podnieść. Nie zawsze wystarczy po prostu „jeść więcej żelaza” albo kupić kolejny suplement. Znaczenie ma przyczyna niskiej ferrytyny, sposób odżywiania, wchłanianie żelaza i wiele innych kwestii.
Chcesz lepiej ogarnąć temat ferrytyny?
Jeśli po przeczytaniu tego artykułu masz poczucie, że temat ferrytyny jest trochę bardziej skomplikowany, niż mogłoby się wydawać i zastanawiasz się, co właściwie zrobić ze swoim wynikiem to zapraszam Cię na mój warsztat „Ferrytyna w praktyce. Jak skutecznie ją podnieść i nie zwariować?” Porozmawiamy o tym, dlaczego ferrytyna może być niska, co warto sprawdzić i jak poprzez codzienne odżywianie wspierać jej podnoszenie. Będzie też o tym, co ma znaczenie, co może przeszkadzać i jak podejść do tego wszystkiego praktycznie, bez obsesyjnego liczenia i ciągłego zastanawiania się, czy robisz wszystko dobrze.
Chcę, żeby po warsztacie było Ci po prostu łatwiej, żebyś wiedziała, na czym się skupić i jak przełożyć tę wiedzę na codzienne życie. Bo naprawdę nie chodzi o to, żeby całe swoje życie podporządkować ferrytynie. Chodzi o to, żeby wiedzieć, co ma sens, na czym się skupić i co możesz zrobić krok po kroku.
Jeśli temat ferrytyny dotyczy Ciebie i chcesz w końcu trochę to wszystko uporządkować, zapraszam Cię na warsztat: „Ferrytyna w praktyce. Jak skutecznie ją podnieść i nie zwariować?”
