Niska ferrytyna a niedoczynność tarczycy

Pracując z kobietami z niedoczynnością tarczycy i Hashimoto zauważam wiele powtarzających się problemów. Jednym z nich jest niska ferrytyna. Tak naprawdę mogę powiedzieć, że większość kobiet przy niedoczynności tarczycy i Hashimoto ma za niski poziom ferrytyny. Prawie codziennie też dostaję wiadomości z pytaniem o ferrytynę, o jej poziom, jak ją podnieść. Niska ferrytyna a niedoczynność tarczycy – jaki jest ich wzajemny związek?

Czym jest ferrytyna?

Ferrytyna to magazyn, zapas ustrojowy żelaza w komórkach. Jest syntetyzowana przez większość komórek w naszym organizmie. Chroni nas przed niekorzystnym wpływem nadmiaru żelazu oraz zabezpiecza na wypadek jego zwiększonego zapotrzebowania. Ferrytyna pomaga nam zdiagnozować niedokrwistość z niedoboru żelaza. Utajonego niedoboru żelaza nie widać w morfologii, ani w poziomie żelaza we krwi. Zbadanie samego żelaza to za mało!

Czym jest niedoczynność tarczycy?

Z niedoczynnością tarczycy mamy do czynienia, gdy tarczyca produkuje niewystarczającą ilość hormonów: tyroksyny (T4) i trójjodotyroniny (T3). Może pojawić się też oporność na działanie hormonów tarczycy na poziomie komórkowym. Charakterystyczny obraz niedoczynności tarczycy to podniesione TSH i obniżone FT4 i FT3, choć nie zawsze. Więcej o tym przeczytasz w moim e-booku „Zdrowa tarczyca”. Funkcje tarczycy to właściwie działanie i funkcje T4 i T3. Hormony tarczycy charakteryzują się najszerszym spektrum działania spośród wszystkich dotychczas poznanych hormonów. Wpływają na funkcjonowanie większości tkanek naszego organizmu. Z tego względu tak ważne jest, żeby były one na prawidłowych, odpowiednio wysokich poziomach. Ich niskie poziomy dają wiele negatywnych objawów i konsekwencji dla zdrowia.

Niska ferrytyna a niedoczynność tarczycy

Spójrz teraz na tabelkę! Na objawy niedoczynności tarczycy i objawy niskiej ferrytyny. Co widzisz? Czy zauważasz te podobieństwa? Widzisz ten związek?

Jak podnieść poziom ferrytyny?

Widzisz, że część objawów niedoczynności tarczycy wygląda tak, jak objawy niskiej ferrytyny?

Wiesz, że podnosząc poziom ferrytyny te objawy znacznie się zmniejszą lub całkowicie znikną? Nie da się poprawić pracy tarczycy mając niską ferrytynę. Jedną z przyczyn niedoczynności tarczycy jest niedożywienie, niedobory różnych witamin i składników mineralnych w tym także żelaza i ferrytyny. Natomiast kiepska, niedoborowa dieta przyczynia się i do problemów z tarczycą i do niskiej ferrytyny. Mam nadzieję, że już powoli dostrzegasz te związki. Czasami Pacjentki zadają mi pytanie, to ja mam objawy niedoczynności tarczycy czy niskiej ferrytyny?

Jak ferrytyna wpływa na pracę tarczycy?

Odpowiedni poziom ferrytyny jest ważny dla prawidłowej pracy tarczycy. Aż ok. 60% osób z niedoczynnością tarczycy ma anemię z niedoboru żelaza, dlatego badamy właśnie nie tylko żelazo, ale i ferrytynę. Odpowiedni poziom żelaza jako zapasu w postaci ferrytyny jest ważny dla tarczycy. Żelazo jest składnikiem peroksydazy tarczycowej, która bierze udział w syntezie hormonów tarczycy. Niedobór żelaza, ferrytyny wpływa na hamowanie aktywności peroksydazy tarczycowej, wzrost poziomu TSH i przeciwciał, a także spadek konwersji hormonów tarczycy. Żelazo jest potrzebne do prawidłowego wykorzystania T3 i przenoszenia jej do jąder komórkowych. W prawidłowej pracy tarczycy żelazo i jego zapasy odgrywają niesamowicie dużą rolę.

Nie wystarczy, że ferrytyna będzie w normie laboratoryjnej!

Wartości referencyjne dla ferrytyny są dość szerokie i różne. W dużej mierze zależy to od laboratorium. W każdym mogą być różne normy. Przeciętnie wahają się od 5 do 200 ng/mI. Jednak dla zachowania prawidłowego stanu zdrowia nie wystarczy, że wynik będzie tylko w normie laboratoryjnej. Ferrytyna powinna być na odpowiednim, optymalnym dla zdrowia poziomie. Jest to ważne dla dobrego samopoczucia, tarczycy, a również dla skóry, włosów i paznokci. Przeczytaj te ważne badanie, które pokazało, że minimalny poziom ferrytyny to 50 ng/ml.

A co, jeśli masz niską ferrytynę?

Sama informacja, że ferrytyna jest niska, to dopiero początek. Warto zastanowić się, dlaczego tak jest i co można zrobić, żeby ją skutecznie podnieść. Nie zawsze wystarczy po prostu „jeść więcej żelaza” albo kupić kolejny suplement. Znaczenie ma przyczyna niskiej ferrytyny, sposób odżywiania, wchłanianie żelaza i wiele innych kwestii.

Chcesz lepiej ogarnąć temat ferrytyny?

Jeśli po przeczytaniu tego artykułu masz poczucie, że temat ferrytyny jest trochę bardziej skomplikowany, niż mogłoby się wydawać i zastanawiasz się, co właściwie zrobić ze swoim wynikiem to zapraszam Cię na mój warsztat „Ferrytyna w praktyce. Jak skutecznie ją podnieść i nie zwariować?” Porozmawiamy o tym, dlaczego ferrytyna może być niska, co warto sprawdzić i jak poprzez codzienne odżywianie wspierać jej podnoszenie. Będzie też o tym, co ma znaczenie, co może przeszkadzać i jak podejść do tego wszystkiego praktycznie, bez obsesyjnego liczenia i ciągłego zastanawiania się, czy robisz wszystko dobrze.

Chcę, żeby po warsztacie było Ci po prostu łatwiej, żebyś wiedziała, na czym się skupić i jak przełożyć tę wiedzę na codzienne życie. Bo naprawdę nie chodzi o to, żeby całe swoje życie podporządkować ferrytynie. Chodzi o to, żeby wiedzieć, co ma sens, na czym się skupić i co możesz zrobić krok po kroku.

Jeśli temat ferrytyny dotyczy Ciebie i chcesz w końcu trochę to wszystko uporządkować, zapraszam Cię na warsztat: „Ferrytyna w praktyce. Jak skutecznie ją podnieść i nie zwariować?”

Bibliografia:
1. Opracowanie dotyczące poziomu zasadności wprowadzenia badań: poziomu ferrytyny, witaminy D-25-OH oraz wykrywania przeciwciał przeciwko Borellia afzelii i Borellia burgdorferi jako badań diagnostycznych zlecanych przez lekarza POZ, 2020

Dołącz do rozmowy

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Cześć!

Nazywam się Marta. Jestem dietetykiem i psychodietetykiem. Jako dietetyk specjalizuję się w pracy z kobietami z różnego rodzaju problemami hormonalnymi, jak np. zaburzenia miesiączkowania, problemy z płodnością, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinooporność, problemy z nadwagą i otyłością. Jako psychodietetyk naprawiam relację z jedzeniem i własnym ciałem. Pracuję z kobietami, które zmagają się z kompulsywnym objadaniem, zajadaniem emocji, stresu, objadaniem słodyczami.